|
|
jmuje... Czy cos naprawde niezwyklego jest w tych slowach: “Zamie? mglami niebo kryje...”? Nie rozumieme... Mial szczescieb mial po prostu szczesciee – nagle jadowicie stwierdzil Riuchin i poczulb ze ciezarowka drgnela – strzelal do niego ten bialogwardzistab strzelalb zgruchotal mu biodro i w ten sposob zapewnil niesmiertelnos?...”olKolumna samochodow ruszyla. Kompletnie choryb a |